Kantor w Internecie – po co mi konto w banku?

Jednym z podstawowych wymogów, jaki pojawia się we wszystkich kantorach internetowych, jest posiadanie konta w banku. Rachunki bankowe, przynajmniej jeden, to wymóg absolutnie konieczny i każdy jeden kantor online będzie zawsze wymagał od osób zakładających swoje konta w serwisie, by rachunek bankowy został podany oraz zweryfikowany. Dlaczego tak jest? Dla wielu osób to uciążliwość.

Tylko prawdziwe dane

Kantor internetowy zawsze wymaga podania prawdziwych danych klienta, ponieważ jest to pełnoprawna instytucja finansowa podlegająca między innymi pod przepisy o praniu pieniędzy oraz wszelkiego rodzaju ustawodawstwo odnoszące się do bezpieczeństwa finansowego państwa. Tutaj nie może być przypadkowych osób i niepewnych transakcji.

Konieczne jest sprawdzenie klienta, a internetowy kantor wymiany walut jest tak naprawdę w stanie zrobić to tylko poprzez wykorzystanie innych instytucji. Nawet pluskantor.pl i inne duże kantory sieciowe działają w ten sposób. Byty internetowe zwyczajnie nie posiadają odpowiedniej infrastruktury, by sprawdzenia mogły być wykonywane przez nie same. Wszystkie odpowiednie sprawdzenia są dokonywane w momencie weryfikacji wnioskodawcy chcącego założyć dla siebie konto bankowe.

Przelewanie pieniędzy

Internetowy kantor wymiany walut nie jest bankiem i sam nie prowadzi kont, z których można by potem rozporządzać swoimi pieniędzmi. W praktyce konta bankowe są dla niego niezbędne, ponieważ jest on w stanie tylko przechowywać pieniądze i potem wysyłać je tam, gdzie zadysponuje to posiadacz pieniędzy. Co do zasady, pieniądze powinny być przesyłane tylko na rachunki bankowe należące do osoby, która założyła konta, ale od tej zasady mogą pojawiać się różne ustępstwa podyktowane wygodą klientów.

Najwyższy poziom bezpieczeństwa uzyskuje się wtedy, kiedy wskaże się kantorowi dwa rachunki – jeden w złotych i jeden w obcej walucie lub dwa w dwóch różnych walutach. Wtedy, w momencie złożenia dyspozycji wymiany walut, pieniądze są pobierane z jednego konta i zaraz potem na drugie konto jest wysyłany pieniądz niewymieniony.

Taka operacja wykorzystywana jest najczęściej przez osoby, które stosunkowo rzadko dokonują wymiany pieniędzy w internecie, na przykład raz w miesiącu po uzyskaniu pensji w obcej walucie. Jeśli pieniądze wymienia się częściej, zostają one zwykle na kontach depozytowych kantoru, by uniknąć nadmiernego nimi żonglowania.

Chcę wymieniać pieniądze tanio!

Koszty wymiany pieniędzy bywają wręcz niepoważne. Dlatego każda rozsądnie myśląca osoba zawsze będzie dbała o to, by za tą czysto techniczną czynność zapłacić możliwie jak najmniej. W jakich sytuacjach płacimy najwięcej i jak z tego wybrnąć?

Nawet nie wiemy, że płacimy

Najgorsze są sytuacje, w których nawet nie wiemy, że płacimy za zmianę waluty. W taką pułapkę wpadają osoby, które płacą kartami, nie tylko kredytowymi, za zakupy i usługi w obcych walutach. Jeśli konto jest denominowane w złotówkach, a dokonuje się płatności wskazanej w innej walucie, konieczne jest zamienienie złotówek na ten właśnie pieniądz. Klient o tym nawet nie wie i jest zadowolony z wygody, ale w praktyce koszt takiej operacji bywa horrendalnie wysoki.

Musimy płacić

Do niedawna wyjątkowo nieprzyjemną sytuacją było spłacanie kredytów w obcej walucie. Polskie banki, mimo udzielania kredytów we frankach czy też w euro, odmawiały przyjmowania spłacanych rat w takiej samej walucie. Było to dla klienta bardzo niekorzystne, ponieważ wiązało się z koniecznością zapłacenia spreadu walutowego na korzyść banku, czyli dokonać opłaty za fakt wymienienia pieniędzy. Bank ustawiał się w pozycji monopolisty dla tej transakcji i koszty mocno przekraczały wartości rynkowe. Sytuacja była patologiczna do tego stopnia, że w pewnym momencie została uznana za nielegalną, więc banki mają już dzisiaj obowiązek przyjmowania spłaty w walucie kredytu, chociaż wielu klientów dalej spłaca w złotówkach i nawet nie wie, jak dużo płaci za przewalutowanie w locie.

Internetowy kantor wymiany walut

Nawet jeśli ktoś nie jest w żadnej z powyższych sytuacji i tylko raz w miesiącu wymienia swoją zagraniczną pensję na złotówki, powinien poszukać lepszej alternatywy dla drogich sposobów wymiany walut. Trzeba bowiem wiedzieć, że klasyczny kantor czy usługa bankowa to koszt około dziesięciu procent wartości całej transakcji. Często jest to mniej, ponieważ konkurencja jest duża, ale właśnie… Konkurencja to kantor internetowy, który jest w stanie zaoferować warunki na poziomie poniżej jednego procenta prowizji. Każda osoba, która woli zapłacić dziesięć razy mniej za to samo i do tego zrealizować swoją transakcję w sposób wygodniejszy, powinna się zainteresować możliwościami, jakie oferuje wymiana walut online. Nie ma tutaj nawet najmniejszego czynnika ryzyka, a element oszczędności jest bardzo mocno zaznaczony.