Poradniki odnośnie związków zazwyczaj ogłaszają wszem i wobec, że w udanym związku są dwie autonomiczne osoby, ale związek to jedna całość i tak musi być on traktowany.
Nietrudno odnieść wrażenie, że jesteśmy tutaj równocześnie za i przeciw indywidualizmowi w związku. Postarajmy się to przełożyć na praktykę, bo teoria jest mocno skomplikowana.
Autonomia opinii
Elementem pierwszego podrywu jest zazwyczaj potakiwanie, więc randki online będą przebiegały w atmosferze obopólnej zgody. Z kolei sam portal randkowy będzie się starał dobierać nas z ludźmi, którzy nie są na drugim ideologicznym biegunie. To by się za dobrze nie skończyło.
Co zatem powinniśmy robić my, malutcy użytkownicy serwisów randkowych? Liczyć na to, że w miarę poznawania się bliżej, będzie się okazywało, że zawsze będziemy zgodni w każdej kwestii? Oczywiście nie.
W każdym związku będą istniały różnice zdań i trzeba sobie samemu odpowiedzieć na pytanie, czy są to różnice z którymi da się żyć?
W związku jak najbardziej można i trzeba dbać o autonomię, ale brak zgody w stosunku do najbardziej fundamentalnych kwestii sprawia, że najczęściej pojawiać się będą ciągłe konflikty. Z czasem coraz bardziej burzliwe, bo będą dotykać coraz istotniejszych dla nas kwestii.




